Kasia Art Studio

Home

Gallery

Events/Awards

Links/Contact

Jesienne motyle  Dzisiaj jesień wsliznęła się Do mego serca. Choć mamy październik, To jeszcze do wczoraj Było w nim lato, A dziś rzewna melancholia.  Drzewa trwonią Złociste łzy. W słońcu umierają Barwne motyle.

Credo Malarza


Chcę być twymi oczami

Żebyś zobaczył,

Odczuł.

Żeby dusza twoja

Zatrzepotała

Jak motyl w słońcu.


Celuję w ciebie

Kolorowe strumienie światła

Byś ugodzony,

Położył rękę na sercu

I poczuł że bije.


Zamykam Cię

W wymiarach obrazu

Abyś zatrzymał się

      Na chwilę w biegu.

Tutaj i teraz


Tak trudno jest

Być tutaj i teraz

W tej wlaśnie chwili.

Nie uciekać w przeszlość,

Nie porównywać, oceniać.

Nie marzyć,

Nie przewidywać.


Czy to w ogóle jest możliwe

By skurczyć sie

Do punktu w czasie?

Po prostu-BYĆ ?!


A to przecież jest

Prawdziwe życie

A reszta,

To gry

Naszej wyobrazni.



PoemsNext Page